Chaos.

Mam przepełniające mnie uczucie utraty kontroli nad swoim życiem.

Żyję bezwiednie – do tego stopnia, że jestem w stanie pójść do sklepu zrobić zakupy, zapłacić za nie i je zostawić; pójść do kawiarni złożyć zamówienie, zapłacić i zapomnieć, że już zapłaciłem. Czy to objaw jakiejś choroby?

Zastanawiam się, co jest dla mnie ważne, dlaczego chce się poświęcać. Dotychczas jasną odpowiedzią było dla mnie, że chcę się poświęcać, ale teraz wcale nie wiem, czy chcę. Dotychczas zmęczenie opanowywało mnie jedynie w domu. Teraz również w pracy.

Chcę odzyskać kontrolę, ale mam coraz silniejsze przekonanie, że to nie możliwę. Jestem przemęczony, chyba, albo zaczynam wątpić w sensowność otoczenia.

I nawet mój proces chudnięcia wypadł z torów powodzenia i obija się między porażkami.

Powiązane notki:

  1. Zmęczenie niezadowolenie
  2. Choroba cd.
  3. Roraty
  4. Poniedziałek 10 grudnia
  5. Jest źle, jest źle, więc o co Ci chodzi