Wrocław – brat M. pojechał do pracy do Wrocławia; ciekawa zmiana; zmarła Barbara skraga, jej jak i wielu z jej pokolenia wojna i zawierucha po wojnie przerwała zycie, karierę; czasami zastanawiam się, jak bardzo zostałem zniewolony przez codzienność, przez obawę o strate możliwości kupienia towarów delikatesowych, obawę o to, ze będe miał o X m2 mniejsza sypialnie;
Po latach znalazłem siłę i samozaparcie, żeby zacząć czytac ksiązki kupione jeszcze na studiach; A. uwaza, że się marnuję w pracy; sam się zastanawiam, czy nie przekroczyć drzwi otwartej klatki, z której boję się wyjść;
No i na dzisiaj tyle.
Powiązane notki:
Komentarze
Dodaj komentarz Trackback