Jak co roku w lutym lekkie przesilenie opanowuje mój organizm. Lekkie przesilenie, lekkie rozleniwienie, lekkie przerażenie, lekkie.

Tęcza grawitacji – podejście 2. Pierwsze miało miejsce lat pewnie z 9 nazad.

Nie do końca wiem dlaczego w ogóle to czytam. Może tylko ten Londyn.

Powiązane notki:

  1. Lód
  2. Sobota – McEwan
  3. ?
  4. Code 46
  5. A czemu nie!