Czytam Rodzinną Europę Miłosza. Czytam spokojnie. W chwilach kiedy mam czas. Delektuje się, ale jednocześnie lekko mnie ona męczy. Może lepsza byłaby jakaś współczesna lektura, a może beletrystyka?
Jutro.
Boli mnie gardło. Nie pamiętam już jak dawno czułem się po prostu zdrowy.
Powiązane notki:
Komentarze
Dodaj komentarz Trackback